POZIOM POBUDZENIA

Przedstawione dane wskazują, że od układu siatkowa­tego zależy poziom aktywacji ośrodkowego systemu ner­wowego. Jest więc on, mówiąc przenośnie, regulatorem dopływu energii dochodzącej do urządzeń regulujących zachowanie się osobnika. Wielkość tej energii zależy od stopnia pobudzenia US, a to z kolei uwarunkowane jest zarówno intensywnością, jak i rodzajem stymulacji. Jak się-wydaje, reakcje emocjonalne dochodzą do skutku przy udziale układu siatkowatego; stan tego układu warunku­je tę cechę emocji, którą poprzednio określiłem jako po­ziom pobudzenia. Przyjmując, że poziom pobudzenia emocjonalnego jest wykładnikiem pobudzenia US, można powiedzieć, że wszystko to, co przyczynia się do wzrostu pobudzenia te­go układu, będzie w zasadzie podnosiło poziom pobudze­nia emocjonalnego. Taki wpływ posiadają np. pobudzenia dochodzące z narządów wewnętrznych. Niektóre z tych pobudzeń — jak się uważa (Olds, op. cit., s. 80) — nie ma­ją dróg specyficznych, a dostarczają tylko „swoją część” do ogólnej puli pobudzenia, dzięki przesyłaniu impulsów do US. W rezultacie tego impulsy związane z aktywnością narządów wewnętrznych mogą odgrywać ważną, choć nie specyficzną rolę w wywoływaniu lub podtrzymywaniu procesów emocjonalnych. Należałoby jednak wspomnieć, że US może mieć wpływ nie tylko pobudzający, ale rów­nież hamujący (por. Sadowski, 1962). Nie spotkałem jed­nak danych, które by pozwoliły oświetlić następstwa tego wpływu dla regulacji zachowania się emocjonalnego i prze­biegu procesów emocjonalnych.