NIESPODZIEWANY EFEKT

Poszu­kiwali ich w podobnych okolicach sąsiadujących z obsza­rami ujemnego wzmocnienia, tj. w układzie siatkowatym pnia mózgu. W jednym z eksperymentów niedokładnie skierowane elektrody trafiły na drogi wiodące do części węchowej (rhinencephalon). Dało to niespodziewany efekt. Kiedy swobodnie poruszającemu się w klatce zwierzęciu aplikowano bodziec elektryczny w momencie przebywa­nia w rogu A, wykazało ono wzrastającą tendencję do przebywania w tymże rogu. Jeżeli — zmieniając procedu­rę — zaczęto stosować bodziec elektryczny wtedy, gdy osobnik przebywał w rogu B — zwierzę zaczynało bardzo wyraźnie preferować róg B. Jak pisze Olds, zwierzę można było kierować niemal do dowolnego miejsca w klat­ce według tego, jak sobie życzył eksperymentator” (Olds, 1956, s. 233). Innymi słowy — okazało się, że za pomocą prądu elektrycznego można było „nagradzać” zwierzę i   kierować jego zachowaniem się. Dla sprawdzenia tej tezy umieszczono szczura w pudeł­ku Skinnera, łącząc lewar ze źródłem prądu. Okazało się, że zwierzę uczyło się naciskać lewar, gdy otrzymywało elektryczne drażnienie określonego punktu mózgu.Dalsze badania w tym kierunku wyjaśniły, że drażnie­nie określonych punktów działa jak nagroda: zwierzę uczy się wybierać prawidłową drogę w labiryncie, przy czym proces uczenia się jest analogiczny jak przy wzmocnieniu pokarmowym.Zwierzę uczy się nawet przekraczać siatkę naelektryzo- waną (stanowiącą źródło bodźców bólowych), gdy nagrodą jest impuls elektryczny skierowany do międzymózgowia (Olds, 1958, s. 674).