CO SIĘ DZIEJE Z REAKCJAMI

Tak więc eksperyment Brady’ego może być traktowany również jako argument na rzecz hipotezy Mowrera (1959) o pośredniczącej roli strachu w tworzeniu się reakcji unikania: aby zwierzę zachowywało się obron­nie, musi nauczyć się bać (tzn. musi powstać reakcja emocjonalna); odpowiada to w pewnym stopniu faktom opisanym przez Sołtysika (patrz niż., s. 509).Tego rodzaju dane eksperymentalne sugerują, że w układzie limbicznym i w podkorze dokonują się proce­sy, które od strony funkcjonalnej można określić jako procesy emocjonalne, a które dokonują jakby selekcji od­powiedniego zespołu czynności znajdujących się w repertuarze czynności wyuczonych i zmagazynowanych w korze mózgowej. Tak więc pobudzenie okolic związa­nych ze strachem uruchamia reakcje ekspresyjne i obron­ne służące usunięciu (redukcji) strachu, pobudzenie okolic pokarmowych uruchamia ciąg czynności związanych z je­dzeniem (np. drażnienie guzka węchowego małpy powo­duje uruchomienie całego schematu ruchów pokarmo­wych; cyt. Konorski, 1960, s. 83). Cóż się dzieje z reakcjami emocjonalnymi, gdy zwierzę zostanie pozbawione kory? Jak podaje Bard (1950), nastę­puje wtedy, oprócz innych zmian, spadek wrażliwości emocjonalnej, a zarazem wydatne zmniejszenie dokładno­ści i precyzji reakcji. Według danych tego autora kot, któremu usunięto obie półkule, zachowawszy jednak cen­tra należące do węchomózgowia, charakteryzował się wy­bitnym spadkiem wrażliwości na bodźce emocjonalne. Trzeba było Użyć niezmiernie silnych bodźców bólowych, aby wywołać słabe objawy niezadowolenia (miauknięcie, odskok itp.)